Ubezpieczenie na życie a alimenty: jak zabezpieczyć dziecko po rozwodzie
Art. 139 KRO: obowiązek alimentacyjny nie przechodzi na spadkobierców. Po śmierci rodzica dziecku zostaje renta rodzinna, spadek i polisa na życie. Tylko ta ostatnia ma kwotę znaną z góry i omija spadek, ale pieniędzmi zarządza rodzic z władzą rodzicielską.
Spis treści
- Dlaczego alimenty nie przechodzą na spadkobierców?
- Skąd dziecko dostanie pieniądze po śmierci rodzica?
- Dlaczego polisa na życie działa inaczej niż spadek?
- Kto po rozwodzie będzie zarządzał pieniędzmi dziecka?
- Czy sąd może nakazać byłemu małżonkowi wykupienie polisy?
- Ile to kosztuje i jaką sumę wybrać?
- Okiem eksperta
- Przeczytaj również
W skrócie: alimenty kończą się w dniu śmierci rodzica. Art. 139 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówi wprost: „obowiązek alimentacyjny nie przechodzi na spadkobierców zobowiązanego". Dziecko po rozwodzie zostaje wtedy z trzema źródłami pieniędzy: rentą rodzinną z ZUS (jeśli zmarły rodzic spełniał warunki), udziałem w spadku (obciążonym długami zmarłego i podzielonym z innymi spadkobiercami) oraz świadczeniem z polisy na życie, jeżeli rodzic taką miał i wskazał dziecko jako uposażonego. Tylko to trzecie źródło jest pewne co do kwoty, wypłacane poza spadkiem (art. 831 § 3 Kodeksu cywilnego) i niezależne od tego, czy zmarły zostawił majątek, czy długi. Ma jednak haczyk: pieniędzmi małoletniego zarządza rodzic, który sprawuje władzę rodzicielską, czyli po rozwodzie zwykle były małżonek.
W mojej praktyce rozmowa o polisie na życie po rozwodzie wygląda inaczej niż w pełnej rodzinie. Nie chodzi o zabezpieczenie partnera, bo partnera już nie ma. Chodzi o to, żeby pieniądze, które co miesiąc idą na dziecko, nie zniknęły z dnia na dzień razem z osobą, która je płaciła. Poniżej rozkładam to na przepisy, bo tu nie ma miejsca na domysły.
Dlaczego alimenty nie przechodzą na spadkobierców?
Obowiązek alimentacyjny to zobowiązanie osobiste. Art. 128 KRO obciąża nim krewnych w linii prostej i rodzeństwo, a art. 133 § 1 KRO doprecyzowuje, że rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Zakres tych świadczeń, zgodnie z art. 135 § 1 KRO, zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka i od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Przy rozwodzie sąd orzeka w wyroku, w jakiej wysokości każdy z małżonków ma ponosić koszty utrzymania i wychowania dziecka (art. 58 § 1 KRO), a przy zmianie stosunków można żądać zmiany tego orzeczenia (art. 138 KRO).
Wszystko to dotyczy żyjącego rodzica. Art. 139 KRO zamyka temat na wypadek śmierci: obowiązek nie przechodzi na spadkobierców. Nie odziedziczą go dziadkowie dziecka, nowa żona zmarłego ani jego dzieci z drugiego związku. Raty wymagalne jeszcze za życia rodzica są zwykłym długiem majątkowym, który zgodnie z art. 922 § 1 KC przechodzi na spadkobierców, ale bieżące raty na przyszłość po prostu ustają, bo obowiązek alimentacyjny jest ściśle związany z osobą zobowiązanego.
Drugi rodzic dalej ma obowiązek alimentacyjny, bo art. 133 § 1 KRO obciąża nim oboje rodziców. Tyle że od tej chwili ponosi cały ciężar sam. Ustawa przewiduje tylko jeden wyjątek: gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania. Zwróć uwagę na słowo „dochody". Sama suma z polisy leżąca na koncie dziecka nie jest dochodem, dochodem byłyby dopiero na przykład odsetki od niej.
Skąd dziecko dostanie pieniądze po śmierci rodzica?
| Źródło środków | Warunek | Kiedy i ile dziecko dostanie |
|---|---|---|
| Renta rodzinna z ZUS | zmarły rodzic musiał spełniać warunki z ustawy emerytalnej (m.in. odpowiedni staż lub prawo do świadczenia) | świadczenie miesięczne; wysokość zależy od świadczenia, jakie przysługiwałoby zmarłemu, nie od potrzeb dziecka |
| Udział w spadku | dziecko dziedziczy z ustawy w pierwszej kolejności (art. 931 § 1 KC), w częściach równych z innymi dziećmi i małżonkiem zmarłego | po postępowaniu spadkowym; wartość zależy od tego, co zmarły zostawił, i pomniejsza ją jego zadłużenie (art. 1030–1031 KC) |
| Zachowek | gdy zmarły testamentem pominął dziecko; małoletni ma prawo do 2/3 udziału ustawowego (art. 991 § 1 KC) | roszczenie pieniężne wobec spadkobiercy, dochodzone osobno, często w sądzie |
| Świadczenie z polisy na życie | rodzic miał polisę i wskazał dziecko jako uposażonego | suma z umowy, poza spadkiem (art. 831 § 3 KC); w OWU UNIQA w 21 dni od zawiadomienia (pkt 66) |
Trzy pierwsze pozycje mają wspólną cechę: nie wiesz z góry, ile wyniosą. Renta rodzinna jest pochodną historii zawodowej zmarłego. Spadek może być pusty albo ujemny. Zachowek trzeba wywalczyć. Polisa jest jedyną pozycją, w której kwotę znasz w dniu podpisania umowy.
Dlaczego polisa na życie działa inaczej niż spadek?
Art. 831 § 3 Kodeksu cywilnego: „suma ubezpieczenia przypadająca uprawnionemu nie należy do spadku po ubezpieczonym". To zdanie oznacza trzy rzeczy dla dziecka po rozwodzie.
Po pierwsze, pieniądze nie dzielą się z nikim. Jeśli zmarły rodzic miał nową rodzinę, spadek idzie w częściach równych na wszystkie dzieci i nowego małżonka (art. 931 § 1 KC). Suma z polisy idzie w całości do osoby wskazanej w umowie, a jeśli wskazano kilka osób bez podania udziałów, w częściach równych (art. 831 § 2 KC, pkt 54 OWU UNIQA).
Po drugie, pieniądze nie odpowiadają za długi zmarłego. Kredyt, chwilówki, zaległe podatki obciążają spadek, nie świadczenie z polisy.
Po trzecie, nie trzeba czekać na sąd. W OWU UNIQA „Plan Pakietowej Ochrony" świadczenie z tytułu śmierci wypłaca się uposażonemu (pkt 53) w terminie 21 dni od zawiadomienia o zdarzeniu (pkt 66). Postępowanie spadkowe w tym czasie zwykle jeszcze się nie zaczęło.
Uczciwie dodam, czego polisa nie zrobi. Nie zastąpi renty rodzinnej, bo to świadczenie miesięczne, a polisa wypłaca raz. Nie zadziała, jeśli rodzic przestał płacić składkę albo umowa wygasła. I nie zadziała przy śmierci z przyczyn naturalnych w pierwszych 6 miesiącach ochrony (pkt 74 OWU), z wyjątkiem zdarzeń spowodowanych nieszczęśliwym wypadkiem (pkt 73).
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04
Kto po rozwodzie będzie zarządzał pieniędzmi dziecka?
To jest miejsce, w którym większość klientów się zatrzymuje. Jeśli wskażesz jako uposażonego małoletnie dziecko, świadczenie jest jego majątkiem. A majątkiem dziecka zarządzają rodzice sprawujący władzę rodzicielską (art. 101 § 1 KRO). Gdy jedno z rodziców nie żyje, władza rodzicielska przysługuje drugiemu (art. 94 § 1 KRO). Czyli pieniędzmi, które zostawisz dziecku, będzie dysponował Twój były małżonek, o ile sąd nie ograniczył mu władzy rodzicielskiej.
Ustawa daje tu pewien bezpiecznik: rodzic nie może bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu (art. 101 § 3 KRO). Dysponowanie większą sumą z polisy zwykle do takich czynności należy, więc były małżonek nie wyda tych pieniędzy na dowolny cel bez kontroli sądu. Nie podam sztywnego progu kwotowego, bo ustawa go nie zawiera, a granicę ocenia sąd.
Ten mechanizm ma dokładny odpowiednik w polisach dziecięcych. Świadczenie za uraz małoletniego z NNW także trafia do rąk rodzica, który sprawuje nad nim władzę, i rozpisałem to na przykładzie w tekście o tym, kto odbiera pieniądze z NNW dziecka po rozwodzie. Reguła jest ta sama: pieniądze są dziecka, ale klucz do konta ma rodzic.
Jeśli ten układ Ci nie odpowiada, masz kilka legalnych dróg. Możesz wskazać jako uposażonego dorosłą osobę zaufaną (na przykład swojego rodzica) z ustaleniem, że pieniądze mają służyć dziecku. To rozwiązanie oparte na zaufaniu, nie na roszczeniu. Możesz też podzielić świadczenie między kilku uposażonych (pkt 54 OWU) albo skierować część na dziecko, a część na osobę, która zajmie się bieżącymi wydatkami. Szczegóły tej decyzji, razem z listą pułapek, opisałem w tekście o tym, kto zarządza pieniędzmi małoletniego uposażonego.
Czy sąd może nakazać byłemu małżonkowi wykupienie polisy?
Piszę tylko to, co wynika z przepisów. Art. 58 § 1 KRO daje sądowi rozwodowemu kompetencję do orzeczenia o kosztach utrzymania i wychowania dziecka, a art. 135 KRO określa zakres alimentów. Żaden z tych przepisów nie wymienia ubezpieczenia na życie jako elementu obowiązku alimentacyjnego. Polisa jest więc decyzją dobrowolną rodzica, ewentualnie przedmiotem porozumienia między byłymi małżonkami. Porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej sąd uwzględnia, jeżeli jest zgodne z dobrem dziecka (art. 58 § 1 KRO), ale to nie zamienia składki w alimenty.
W praktyce najczęściej spotykam dwa układy: rodzic płacący alimenty sam utrzymuje polisę i wskazuje dziecko, albo rodzic sprawujący opiekę ubezpiecza siebie, bo to jego śmierć zostawiłaby dziecko bez domu i bez dochodu. Oba mają sens, najlepiej mieć oba.
Ile to kosztuje i jaką sumę wybrać?
Prosty schemat liczbowy na jawnych założeniach. Alimenty 1200 zł miesięcznie, dziecko ma 8 lat, do pełnoletności zostało 10 lat. Suma, którą zmarły rodzic wypłaciłby przez ten czas, to 144 000 zł, bez waloryzacji i bez studiów. Do tego brakująca połowa wydatków ponoszonych osobiście przy dziecku (art. 135 § 2 KRO liczy osobiste starania jako formę alimentów).
W polisie UNIQA w wariancie DLA MNIE suma na wypadek śmierci naturalnej wynosi od 30 000 zł w najniższym wariancie za 44 zł miesięcznie (wiek 18–54) do 150 000 zł w wariancie VIP za 147 zł. Przy śmierci w wypadku komunikacyjnym sumy sięgają 450 000 zł. Zestawienie 144 000 zł potrzeb z 30 000 zł ochrony pokazuje, dlaczego najtańszy wariant jest tu dobrym początkiem, ale nie końcem rozmowy.
Okiem eksperta
Rodzic po rozwodzie zwykle myśli o polisie przez pryzmat byłego partnera: „nie chcę, żeby to on dostał pieniądze". Rozumiem tę obawę, ale prawo daje mu zarząd nad majątkiem dziecka niezależnie od Twojej woli (art. 94 i 101 KRO), a sąd pilnuje, żeby zarząd nie zamienił się w wydawanie. Ważniejsze jest pytanie, czy w ogóle coś zostawisz, bo art. 139 KRO działa bez litości: z dniem śmierci alimenty znikają, a renta rodzinna nie pyta o potrzeby dziecka. Przy okazji tej rozmowy zawsze sprawdzam drugą stronę tej samej monety, czyli co się stanie, gdy to dziecku coś się przydarzy, bo ubezpieczenie NNW dziecka od 54 zł rocznie wypłaca za uraz niezależnie od tego, które z rodziców opłaca składkę i jak wygląda wyrok rozwodowy. Polisa na życie rodzica i NNW dziecka to dwie różne umowy na dwa różne ryzyka, a po rozwodzie oba ryzyka spadają na jedną osobę.
Przeczytaj również
Najczęstsze pytania
Czy alimenty przechodzą na spadkobierców po śmierci rodzica?
Czy suma z polisy na życie dla dziecka wchodzi do spadku po rodzicu?
Kto zarządza pieniędzmi z polisy, jeśli uposażonym jest małoletnie dziecko?
Czy sąd rozwodowy może nakazać rodzicowi wykupienie polisy na życie?
Ile wynosi zachowek dla małoletniego dziecka pominiętego w testamencie?
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04