Ochrona rodziny

Ubezpieczenie dla par bez ślubu — jak zabezpieczyć partnera

Partner w związku nieformalnym nie dziedziczy po Tobie nic. Pokazuję, dlaczego wskazanie uposażonego omija spadek, zachowek i wierzycieli oraz jakie dwa błędy potrafią to wskazanie unieważnić.

F Filip Dzierżak 6 min czytania
Mloda para rozmawia o dokumentach na kanapie w mieszkaniu
Spis treści

W skrócie: partner w związku nieformalnym nie dziedziczy po Tobie nic. Art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego powołuje do spadku w pierwszej kolejności dzieci spadkodawcy oraz jego małżonka — konkubent, partner, narzeczony w tym przepisie nie występują. Bez testamentu osoba, z którą przeżyłeś piętnaście lat i spłaciłeś mieszkanie, jest wobec Twojego majątku obcą osobą. Najprostszym i najtańszym narzędziem naprawy tej sytuacji jest ubezpieczenie na życie ze wskazaniem partnera jako uposażonego, bo suma z polisy w ogóle nie wchodzi do spadku — omija dziedziczenie, testament, zachowek i wierzycieli spadkowych naraz.

Czego partner bez ślubu nie dostanie

Sytuacja Małżonek Partner bez ślubu
Dziedziczenie ustawowe tak, w pierwszej kolejności nie, w ogóle
Prawo do zachowku tak nie
Renta rodzinna z ZUS tak nie
Wspólność majątkowa tak, z mocy prawa nie, tylko współwłasność rzeczy kupionych wspólnie
Świadczenie z polisy jako uposażony tak tak, na równych prawach

Ostatni wiersz jest całym sensem tego tekstu. Uposażonym może być dowolna osoba wskazana przez ubezpieczonego. Ubezpieczyciel nie bada stopnia pokrewieństwa, nie wymaga aktu małżeństwa i nie pyta, jak długo jesteście razem. To jedyne narzędzie w polskim systemie, w którym para bez ślubu ma dokładnie te same możliwości co małżeństwo.

Dlaczego polisa działa tam, gdzie testament zawodzi

Podstawą jest art. 831 § 3 Kodeksu cywilnego: suma ubezpieczenia przypadająca uprawnionemu nie należy do spadku po ubezpieczonym. To krótkie zdanie rozwiązuje kilka problemów jednocześnie.

Pieniądze nie czekają na postępowanie spadkowe. Partner nie potrzebuje postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku ani aktu poświadczenia dziedziczenia — zgłasza roszczenie u ubezpieczyciela i dostaje wypłatę w terminie umownym, w wielu warunkach krótszym niż ustawowe trzydzieści dni.

Świadczenie nie zasila masy spadkowej, więc nie zwiększa podstawy zachowku i nie sięgają po nie wierzyciele spadkowi. Jeśli zostawiasz kredyt, dzieci z poprzedniego związku i partnera bez tytułu prawnego do mieszkania, to jest jedyny kanał, który dowiezie gotówkę tam, gdzie chcesz, i nie da się go po drodze rozmontować.

I kwestia podatkowa: świadczenie nie jest nabyciem w drodze dziedziczenia, bo do spadku nie wchodzi, a od strony podatku dochodowego kwoty otrzymane z ubezpieczeń osobowych i majątkowych są wolne od podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT.

Testament tego wszystkiego nie zrobi. Możesz nim powołać partnera do spadku i warto to zrobić, ale wtedy uruchamiasz całą machinę: postępowanie spadkowe, roszczenia o zachowek od dzieci i rodziców, odpowiedzialność za długi spadkowe. Polisa działa obok tej machiny, nie w niej. Najlepszy efekt daje połączenie obu.

Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?

Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę

Dwie pułapki, które unieważniają Twoje wskazanie

Pierwsza: wskazanie może stać się bezskuteczne. Art. 832 § 1 Kodeksu cywilnego mówi, że wskazanie uprawnionego staje się bezskuteczne, jeżeli uprawniony zmarł przed śmiercią ubezpieczonego albo jeżeli umyślnie przyczynił się do jego śmierci.

Druga, znacznie groźniejsza w praktyce: co się dzieje, gdy uprawnionego brak. Art. 832 § 2 stanowi, że wtedy suma przypada najbliższej rodzinie ubezpieczonego w kolejności ustalonej w ogólnych warunkach ubezpieczenia. A w tej kolejności partner bez ślubu się nie pojawia — są tam małżonek, dzieci, rodzice, rodzeństwo. Czyli przy jakimkolwiek potknięciu we wskazaniu pieniądze płyną dokładnie tam, gdzie nie chciałeś.

Stąd trzy nawyki, które powtarzam każdemu klientowi w związku nieformalnym. Wskazuj partnera z imienia, nazwiska i numeru PESEL, a nie opisowo jako „partnerkę” — opis bywa kwestionowany, dane nie. Wskazuj uposażonych zastępczych na wypadek, gdyby partnera zabrakło. I aktualizuj wskazanie po każdej zmianie życiowej, bo polisa z uposażonym z poprzedniego związku wypłaci dokładnie tak, jak jest w niej napisane, a nie tak, jak wyglądało Twoje życie ostatnio.

Zmiana uposażonego jest bezpłatna, robi się ją jednym oświadczeniem i nie wymaga zgody nikogo — ani obecnego uposażonego, ani rodziny.

Wspólny kredyt i wspólne mieszkanie

Przy wspólnym zobowiązaniu jedno ubezpieczenie nie wystarczy. Jeśli kredyt spłacacie oboje, a polisę ma tylko jedno z Was, to śmierć osoby nieubezpieczonej zostawia drugą z pełną ratą i połową dotychczasowego dochodu. Standardowe rozwiązanie to dwie umowy, w których każde z Was jest ubezpieczone, a uposażonym wskazuje partnera.

Suma powinna pokrywać saldo kredytu plus poduszkę na utrzymanie. Przy typowych wariantach ochronnych śmierć naturalna to od 30 tys. zł w zakresie podstawowym do 150 tys. zł w najwyższym, a składka za ochronę na życie startuje od 44 zł miesięcznie — dwie takie umowy to koszt rzędu stu złotych, wobec ryzyka liczonego w setkach tysięcy.

Osobna sprawa to mieszkanie. Jeśli jest własnością jednego z Was, drugie po jego śmierci nie ma do niego żadnego tytułu, choćby spłaciło połowę rat. Dziedziczą dzieci i rodzice zmarłego, a partner staje się osobą, z którą trzeba się dogadać. Gotówka z polisy daje w tej rozmowie realną pozycję: pozwala spłacić spadkobierców zamiast szukać mieszkania w miesiąc.

Gdzie prawo widzi Twojego partnera, a gdzie go nie widzi

Warto znać tę asymetrię, bo bywa zaskakująca w obie strony.

Nie widzi go bank. Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci z art. 56 Prawa bankowego to wygodne narzędzie: pieniądze z rachunku trafiają do wskazanej osoby poza spadkiem, do limitu dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Problem w tym, że przepis zamyka katalog uprawnionych — można wskazać wyłącznie małżonka, wstępnych, zstępnych i rodzeństwo. Partnera bez ślubu wskazać się nie da, choćby to on prowadził z Tobą wspólne gospodarstwo od dekady.

Widzi go za to ustawa o prawach pacjenta. Art. 3 ust. 1 pkt 2 definiuje osobę bliską jako między innymi „osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazaną przez pacjenta”. Partner ma więc realny dostęp do informacji o Twoim stanie zdrowia i do dokumentacji medycznej — o ile złożysz odpowiednie upoważnienie w placówce. To jedna z niewielu sytuacji, w których polskie prawo traktuje związek nieformalny na równi z małżeństwem, i nie warto jej marnować.

Zestawienie tych dwóch przepisów dobrze pokazuje, gdzie leży problem. Przy zdrowiu i informacji jesteście bliscy. Przy pieniądzach i majątku — obcy. I dokładnie tę drugą lukę zamyka polisa ze wskazaniem uposażonego, bo działa poza systemem dziedziczenia, a nie w jego ramach.

Okiem eksperta

W rozmowach z parami bez ślubu najtrudniejszy jest moment, w którym trzeba nazwać rzecz po imieniu: prawo nie zna Waszego związku. Nie jest to ocena moralna, tylko konstrukcja przepisów — art. 931 wymienia małżonka i dzieci i na tym kończy. Dobra wiadomość jest taka, że akurat w tym obszarze naprawa jest tania i szybka. Jedno wskazanie uposażonego na formularzu robi więcej niż godzina u notariusza, bo omija cały spadek zamiast się w nim przepychać.

Warto przy okazji spojrzeć na dzieci, bo ich sytuacja prawna jest odwrotna niż Wasza. Dziecko dziedziczy po rodzicu zawsze, niezależnie od tego, czy rodzice mają ślub — więc to ono, a nie partner, będzie w takiej rodzinie głównym spadkobiercą. Skoro i tak porządkujecie papiery, to dobry moment, żeby domknąć również jego własną ochronę, bo w rodzinach nieformalnych wypada ona z planu najczęściej. Zakresy i sumy w ubezpieczeniu NNW dziecka da się porównać w kilka minut, a mówimy o ochronie działającej całą dobę, także poza szkołą i poza Polską.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Czy partner bez ślubu dziedziczy po mnie?
Nie. Art. 931 par. 1 k.c. powołuje do spadku w pierwszej kolejności dzieci spadkodawcy oraz jego małżonka. Partner w związku nieformalnym nie jest spadkobiercą ustawowym i nie ma prawa do zachowku.
Czy mogę wskazać partnera jako uposażonego w polisie na życie?
Tak, uposażonym może być dowolna wskazana osoba. Ubezpieczyciel nie bada pokrewieństwa ani nie wymaga aktu małżeństwa. To jedyne narzędzie, w którym para bez ślubu ma te same możliwości co małżeństwo.
Czy świadczenie z polisy dla partnera wchodzi do spadku?
Nie. Zgodnie z art. 831 par. 3 k.c. suma ubezpieczenia przypadająca uprawnionemu nie należy do spadku po ubezpieczonym. Omija więc postępowanie spadkowe, roszczenia o zachowek i wierzycieli spadkowych, a od podatku dochodowego jest wolna na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT.

Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?

Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę