Ubezpieczenie dla par bez ślubu — jak zabezpieczyć partnera
Partner w związku nieformalnym nie dziedziczy po Tobie nic. Pokazuję, dlaczego wskazanie uposażonego omija spadek, zachowek i wierzycieli oraz jakie dwa błędy potrafią to wskazanie unieważnić.
Spis treści
W skrócie: partner w związku nieformalnym nie dziedziczy po Tobie nic. Art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego powołuje do spadku w pierwszej kolejności dzieci spadkodawcy oraz jego małżonka — konkubent, partner, narzeczony w tym przepisie nie występują. Bez testamentu osoba, z którą przeżyłeś piętnaście lat i spłaciłeś mieszkanie, jest wobec Twojego majątku obcą osobą. Najprostszym i najtańszym narzędziem naprawy tej sytuacji jest ubezpieczenie na życie ze wskazaniem partnera jako uposażonego, bo suma z polisy w ogóle nie wchodzi do spadku — omija dziedziczenie, testament, zachowek i wierzycieli spadkowych naraz.
Czego partner bez ślubu nie dostanie
| Sytuacja | Małżonek | Partner bez ślubu |
|---|---|---|
| Dziedziczenie ustawowe | tak, w pierwszej kolejności | nie, w ogóle |
| Prawo do zachowku | tak | nie |
| Renta rodzinna z ZUS | tak | nie |
| Wspólność majątkowa | tak, z mocy prawa | nie, tylko współwłasność rzeczy kupionych wspólnie |
| Świadczenie z polisy jako uposażony | tak | tak, na równych prawach |
Ostatni wiersz jest całym sensem tego tekstu. Uposażonym może być dowolna osoba wskazana przez ubezpieczonego. Ubezpieczyciel nie bada stopnia pokrewieństwa, nie wymaga aktu małżeństwa i nie pyta, jak długo jesteście razem. To jedyne narzędzie w polskim systemie, w którym para bez ślubu ma dokładnie te same możliwości co małżeństwo.
Dlaczego polisa działa tam, gdzie testament zawodzi
Podstawą jest art. 831 § 3 Kodeksu cywilnego: suma ubezpieczenia przypadająca uprawnionemu nie należy do spadku po ubezpieczonym. To krótkie zdanie rozwiązuje kilka problemów jednocześnie.
Pieniądze nie czekają na postępowanie spadkowe. Partner nie potrzebuje postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku ani aktu poświadczenia dziedziczenia — zgłasza roszczenie u ubezpieczyciela i dostaje wypłatę w terminie umownym, w wielu warunkach krótszym niż ustawowe trzydzieści dni.
Świadczenie nie zasila masy spadkowej, więc nie zwiększa podstawy zachowku i nie sięgają po nie wierzyciele spadkowi. Jeśli zostawiasz kredyt, dzieci z poprzedniego związku i partnera bez tytułu prawnego do mieszkania, to jest jedyny kanał, który dowiezie gotówkę tam, gdzie chcesz, i nie da się go po drodze rozmontować.
I kwestia podatkowa: świadczenie nie jest nabyciem w drodze dziedziczenia, bo do spadku nie wchodzi, a od strony podatku dochodowego kwoty otrzymane z ubezpieczeń osobowych i majątkowych są wolne od podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT.
Testament tego wszystkiego nie zrobi. Możesz nim powołać partnera do spadku i warto to zrobić, ale wtedy uruchamiasz całą machinę: postępowanie spadkowe, roszczenia o zachowek od dzieci i rodziców, odpowiedzialność za długi spadkowe. Polisa działa obok tej machiny, nie w niej. Najlepszy efekt daje połączenie obu.
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04
Dwie pułapki, które unieważniają Twoje wskazanie
Pierwsza: wskazanie może stać się bezskuteczne. Art. 832 § 1 Kodeksu cywilnego mówi, że wskazanie uprawnionego staje się bezskuteczne, jeżeli uprawniony zmarł przed śmiercią ubezpieczonego albo jeżeli umyślnie przyczynił się do jego śmierci.
Druga, znacznie groźniejsza w praktyce: co się dzieje, gdy uprawnionego brak. Art. 832 § 2 stanowi, że wtedy suma przypada najbliższej rodzinie ubezpieczonego w kolejności ustalonej w ogólnych warunkach ubezpieczenia. A w tej kolejności partner bez ślubu się nie pojawia — są tam małżonek, dzieci, rodzice, rodzeństwo. Czyli przy jakimkolwiek potknięciu we wskazaniu pieniądze płyną dokładnie tam, gdzie nie chciałeś.
Stąd trzy nawyki, które powtarzam każdemu klientowi w związku nieformalnym. Wskazuj partnera z imienia, nazwiska i numeru PESEL, a nie opisowo jako „partnerkę” — opis bywa kwestionowany, dane nie. Wskazuj uposażonych zastępczych na wypadek, gdyby partnera zabrakło. I aktualizuj wskazanie po każdej zmianie życiowej, bo polisa z uposażonym z poprzedniego związku wypłaci dokładnie tak, jak jest w niej napisane, a nie tak, jak wyglądało Twoje życie ostatnio.
Zmiana uposażonego jest bezpłatna, robi się ją jednym oświadczeniem i nie wymaga zgody nikogo — ani obecnego uposażonego, ani rodziny.
Wspólny kredyt i wspólne mieszkanie
Przy wspólnym zobowiązaniu jedno ubezpieczenie nie wystarczy. Jeśli kredyt spłacacie oboje, a polisę ma tylko jedno z Was, to śmierć osoby nieubezpieczonej zostawia drugą z pełną ratą i połową dotychczasowego dochodu. Standardowe rozwiązanie to dwie umowy, w których każde z Was jest ubezpieczone, a uposażonym wskazuje partnera.
Suma powinna pokrywać saldo kredytu plus poduszkę na utrzymanie. Przy typowych wariantach ochronnych śmierć naturalna to od 30 tys. zł w zakresie podstawowym do 150 tys. zł w najwyższym, a składka za ochronę na życie startuje od 44 zł miesięcznie — dwie takie umowy to koszt rzędu stu złotych, wobec ryzyka liczonego w setkach tysięcy.
Osobna sprawa to mieszkanie. Jeśli jest własnością jednego z Was, drugie po jego śmierci nie ma do niego żadnego tytułu, choćby spłaciło połowę rat. Dziedziczą dzieci i rodzice zmarłego, a partner staje się osobą, z którą trzeba się dogadać. Gotówka z polisy daje w tej rozmowie realną pozycję: pozwala spłacić spadkobierców zamiast szukać mieszkania w miesiąc.
Gdzie prawo widzi Twojego partnera, a gdzie go nie widzi
Warto znać tę asymetrię, bo bywa zaskakująca w obie strony.
Nie widzi go bank. Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci z art. 56 Prawa bankowego to wygodne narzędzie: pieniądze z rachunku trafiają do wskazanej osoby poza spadkiem, do limitu dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Problem w tym, że przepis zamyka katalog uprawnionych — można wskazać wyłącznie małżonka, wstępnych, zstępnych i rodzeństwo. Partnera bez ślubu wskazać się nie da, choćby to on prowadził z Tobą wspólne gospodarstwo od dekady.
Widzi go za to ustawa o prawach pacjenta. Art. 3 ust. 1 pkt 2 definiuje osobę bliską jako między innymi „osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazaną przez pacjenta”. Partner ma więc realny dostęp do informacji o Twoim stanie zdrowia i do dokumentacji medycznej — o ile złożysz odpowiednie upoważnienie w placówce. To jedna z niewielu sytuacji, w których polskie prawo traktuje związek nieformalny na równi z małżeństwem, i nie warto jej marnować.
Zestawienie tych dwóch przepisów dobrze pokazuje, gdzie leży problem. Przy zdrowiu i informacji jesteście bliscy. Przy pieniądzach i majątku — obcy. I dokładnie tę drugą lukę zamyka polisa ze wskazaniem uposażonego, bo działa poza systemem dziedziczenia, a nie w jego ramach.
Okiem eksperta
W rozmowach z parami bez ślubu najtrudniejszy jest moment, w którym trzeba nazwać rzecz po imieniu: prawo nie zna Waszego związku. Nie jest to ocena moralna, tylko konstrukcja przepisów — art. 931 wymienia małżonka i dzieci i na tym kończy. Dobra wiadomość jest taka, że akurat w tym obszarze naprawa jest tania i szybka. Jedno wskazanie uposażonego na formularzu robi więcej niż godzina u notariusza, bo omija cały spadek zamiast się w nim przepychać.
Warto przy okazji spojrzeć na dzieci, bo ich sytuacja prawna jest odwrotna niż Wasza. Dziecko dziedziczy po rodzicu zawsze, niezależnie od tego, czy rodzice mają ślub — więc to ono, a nie partner, będzie w takiej rodzinie głównym spadkobiercą. Skoro i tak porządkujecie papiery, to dobry moment, żeby domknąć również jego własną ochronę, bo w rodzinach nieformalnych wypada ona z planu najczęściej. Zakresy i sumy w ubezpieczeniu NNW dziecka da się porównać w kilka minut, a mówimy o ochronie działającej całą dobę, także poza szkołą i poza Polską.
Przeczytaj również
Najczęstsze pytania
Czy partner bez ślubu dziedziczy po mnie?
Czy mogę wskazać partnera jako uposażonego w polisie na życie?
Czy świadczenie z polisy dla partnera wchodzi do spadku?
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04