Zdrowie i choroby

Zawał a angioplastyka - dlaczego to 20%, a nie 100% sumy

W umowie UNIQA na poważne zachorowanie angioplastyka wieńcowa daje 20% sumy, a zawał serca 100%. Wyjaśniamy, dlaczego katalog wycenia je różnie i jak działa wspólny limit grupy sercowej.

F Filip Dzierżak 6 min czytania
Mężczyzna po zabiegu serca spaceruje jesienną alejką w parku, z dłonią na piersi.
Spis treści

W skrócie: w umowie dodatkowej UNIQA na wypadek poważnego zachorowania (OWUD PPOCU/24/07/01, do OWU 2284_0724) angioplastyka wieńcowa daje 20% sumy ubezpieczenia, a zawał serca 100%. Nie jest to błąd ani drobny druk pod kreską. Katalog poważnych zachorowań wycenia procentowo ciężkość zdarzenia, a angioplastyka to zabieg udrażniający naczynie, a nie sama, dokonana już martwica mięśnia sercowego. Do tego zawał, angioplastyka i pomostowanie należą do jednej grupy z jednym wspólnym limitem 100% sumy — i to właśnie ten mechanizm decyduje, ile realnie dostaniesz.

Dlaczego jedno zdarzenie „sercowe" płaci pełną sumę, a drugie tylko piątą część?

Bo to nie są równorzędne zdarzenia. Zawał serca w rozumieniu tych warunków to dokonana martwica części mięśnia sercowego wskutek niedokrwienia. Angioplastyka wieńcowa to zabieg: udrożnienie zwężonej tętnicy, często zanim dojdzie do rozległego zawału. Z punktu widzenia ubezpieczyciela to zdarzenie o mniejszym ciężarze i mniejszych skutkach dla dalszego życia, więc jest wycenione niżej.

Ważna jest przy tym definicja z pkt 5 OWUD: rozpoznanie poważnego zachorowania oznacza, że w czasie ochrony u ubezpieczonego zdiagnozowano chorobę po raz pierwszy albo wykonano po raz pierwszy zabieg. Angioplastyka kwalifikuje się właśnie jako zabieg — dlatego w ogóle znajduje się w katalogu, choć nie jest „chorobą" w potocznym sensie.

Jak wygląda wycena grupy sercowej?

Najlepiej pokazuje to tabela. Wszystkie trzy pozycje należą do tej samej grupy (oznaczonej jako grupa 1) z limitem 100% sumy ubezpieczenia w ramach grupy.

Zdarzenie (grupa 1) Procent sumy Katalog
Pomostowanie (by-pass) naczyń wieńcowych 100% A / B / C
Zawał serca 100% A / B / C
Angioplastyka wieńcowa 20% A / B / C

Sumy dla wariantu „Dla mnie" przy poważnym zachorowaniu wynoszą kolejno 10, 12, 14, 18 i 18 tysięcy złotych, w zależności od wariantu. Przy sumie 14 000 zł zawał da 14 000 zł, a angioplastyka 2 800 zł. To realna różnica, którą trzeba rozumieć, zanim podpisze się umowę, a nie dopiero przy zgłaszaniu roszczenia.

Co oznacza „limit w ramach grupy"?

To jest sedno całej konstrukcji i najczęstsze źródło nieporozumień. Zgodnie z pkt 3 OWUD maksymalna wysokość świadczeń w ramach jednej grupy poważnych zachorowań wynosi 100% sumy. Każda wypłata z tej grupy pomniejsza pozostały limit.

OWU podaje wprost przykład (pkt 30). Jeśli najpierw zgłosisz angioplastykę i dostaniesz 20%, a potem zdarzy się zawał serca, to za zawał wypłacone zostanie to, co zostało w grupie, czyli 80%. Odwrotnie to nie działa: gdybyś najpierw dostał 100% za zawał, kolejne zdarzenie z tej samej grupy (na przykład kardiomiopatia) nie da już nic, bo limit grupy jest wyczerpany.

Dla porządku: zawał serca i udar mózgu należą do różnych grup, więc mogą się kumulować. Ktoś, kto przeszedł zawał i później udar, dostaje dwa pełne świadczenia. Katalog jest więc logiczny, tylko trzeba go czytać grupami, a nie pozycja po pozycji.

Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?

Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę

Jak czytać katalogi A, B i C?

W tym produkcie poważne zachorowania są przypisane do trzech katalogów — A, B i C. Im szerszy katalog, tym więcej jednostek chorobowych obejmuje, i tym wyższa składka. Angioplastyka, zawał i by-pass występują we wszystkich trzech katalogach, ale wiele rzadszych schorzeń pojawia się dopiero w katalogu C.

Praktyczny wniosek: samo słowo „poważne zachorowanie" w reklamie nic nie znaczy, dopóki nie sprawdzisz, w którym katalogu jest umowa i jaka jest suma. Dwie polisy „na poważne zachorowania" mogą różnić się i listą chorób, i procentem wypłaty za to samo zdarzenie.

Kiedy ubezpieczyciel nie wypłaci albo obniży świadczenie?

Kilka ograniczeń warto znać z góry:

  • Karencja 3 miesiące. Zgodnie z pkt 28 OWUD za zachorowanie rozpoznane w pierwszych 3 miesiącach od początku ochrony świadczenia nie ma.
  • Podwyższenie sumy. Jeśli podniesiesz wariant i tym samym sumę, przez pierwsze 3 miesiące obowiązuje niższa, poprzednia suma (pkt 29).
  • Warunek przeżycia 14 dni. Świadczenie przysługuje, jeżeli ubezpieczony pozostanie przy życiu co najmniej 14 dni od daty rozpoznania (pkt 32).
  • Choroby diagnozowane wcześniej. Ochrona nie obejmuje schorzeń, w kierunku których prowadzono postępowanie diagnostyczno-lecznicze w okresie 3 lat przed początkiem ochrony, chyba że diagnostyka wykluczyła rozpoznanie (pkt 7).

To nie są pułapki, tylko standardowe zabezpieczenia przed kupowaniem polisy „pod znaną już chorobę". Ale trzeba je znać, bo od nich zależy, czy roszczenie w ogóle wejdzie.

Jeden wyjątek, który łamie regułę „jedno zdarzenie, jedna wypłata"

Warto go znać, bo dotyczy najczęstszej obawy — nowotworu. Zasada ogólna (pkt 30) mówi, że po wypłacie za dane poważne zachorowanie ochrona w tym zakresie wygasa. Wyjątkiem jest nowotwór in situ (przedinwazyjny). Zgodnie z pkt 14 OWUD można zgłosić rozpoznanie nowotworu in situ maksymalnie 9 razy — po jednym świadczeniu za pierwsze rozpoznanie z każdej z 9 kategorii od D00 do D09 według klasyfikacji ICD-10. To rzadki mechanizm, w którym katalog dopuszcza kilka wypłat za pokrewne zdarzenia.

Dodatkowo pkt 31 zastrzega, że przy rozpoznaniu co najmniej dwóch nowotworów złośliwych o różnej budowie i lokalizacji wypłacane jest tylko jedno świadczenie w wysokości 100% sumy. To znowu pokazuje, że katalog trzeba czytać całościowo, a nie liczyć każdą diagnozę osobno.

Czy 20% za angioplastykę to mało?

Uczciwa odpowiedź: to zależy, po co masz tę umowę. Jeśli traktujesz poważne zachorowanie jako zastrzyk gotówki na pokrycie kosztów okołozabiegowych, dojazdów, utraconego dochodu w czasie rekonwalescencji — kilka tysięcy złotych po angioplastyce ma sens. Jeśli liczyłeś na to, że każde zdarzenie sercowe da pełną sumę, warto zweryfikować oczekiwania jeszcze przed podpisem.

W mojej praktyce najlepiej sprawdza się podejście, w którym klient wie, że angioplastyka to „mniejsze" zdarzenie i pełną kwotę zostawia sobie na cięższy scenariusz w tej samej grupie. Bo limit grupy działa w obie strony: chroni przed nadużyciami, ale też premiuje tych, którzy rozumieją, jak zbudowany jest katalog.

Co poza gotówką daje ta umowa?

Świadczenie pieniężne to nie wszystko. Po przyznaniu świadczenia z tytułu poważnego zachorowania UNIQA zapewnia też dostęp do konsultacji lekarzy specjalistów (pkt 16 i dalej OWUD), bez wymogu skierowania (pkt 22), z terminami umawianymi przez infolinię medyczną. W praktyce po ciężkiej diagnozie bywa to równie cenne jak sama wypłata, bo skraca drogę do specjalisty w momencie, gdy liczy się każdy tydzień. Warto o tym pamiętać, porównując oferty wyłącznie po wysokości sumy — realna wartość umowy to suma plus dostęp do opieki.

Okiem eksperta

Najczęstsze rozczarowanie przy tego typu umowach nie bierze się z tego, że ubezpieczyciel „nie chce zapłacić", tylko z tego, że klient nie przeczytał, jak zbudowany jest katalog. Angioplastyka za 20% to nie ukryty haczyk — to jawny zapis w tabeli, którą dostajesz przed zawarciem umowy. Moja rada jest prosta: zanim podpiszesz, znajdź w warunkach interesujące Cię zdarzenie i sprawdź trzy rzeczy — procent sumy, grupę i limit tej grupy.

Warto też pamiętać, że polisa na życie z umową o poważne zachorowanie zabezpiecza dochód i domowe finanse, ale nie zastąpi ochrony majątku, na którym ten dochód się opiera. W rodzinach, które dopiero co spłacają mieszkanie i auto, luka bywa zupełnie gdzie indziej — dlatego przy okazji przeglądu polisy zdrowotnej warto sprawdzić też ubezpieczenia majątkowe i komunikacyjne, bo najtańszym błędem jest zwykle ten, o którym w ogóle się nie pomyślało.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Dlaczego angioplastyka wieńcowa to tylko 20% sumy?
Bo katalog poważnych zachorowań wycenia ciężkość zdarzenia procentowo. Angioplastyka to zabieg udrażniający naczynie, a nie dokonana martwica mięśnia sercowego jak zawał. W umowie UNIQA (OWUD PPOCU) angioplastyka daje 20% sumy, a zawał serca 100%.
Czy dostanę osobno za angioplastykę i za późniejszy zawał?
Częściowo. Oba zdarzenia należą do jednej grupy z limitem 100% sumy. Jeśli najpierw wypłacono 20% za angioplastykę, a potem zdarzy się zawał, dostaniesz pozostałe 80%. Jeśli najpierw był zawał ze 100%, kolejne zdarzenie z tej grupy nie da już nic.
Czy zawał i udar się sumują?
Tak. Zawał serca i udar mózgu należą do różnych grup poważnych zachorowań, więc można otrzymać dwa pełne świadczenia. Katalog trzeba czytać grupami, a nie pozycja po pozycji.
Jaka jest karencja przy poważnym zachorowaniu?
Trzy miesiące od początku ochrony (pkt 28 OWUD). Świadczenie przysługuje też pod warunkiem, że ubezpieczony pozostanie przy życiu co najmniej 14 dni od daty rozpoznania (pkt 32). Ochrona nie obejmuje chorób diagnozowanych w okresie 3 lat przed startem umowy.
Co oznaczają katalogi A, B i C?
To trzy poziomy zakresu. Im szerszy katalog, tym więcej jednostek chorobowych obejmuje i tym wyższa składka. Angioplastyka, zawał i by-pass są we wszystkich trzech, ale wiele rzadszych schorzeń pojawia się dopiero w katalogu C.

Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?

Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę