Alkohol od 0,2 promila w OWU polisy na życie - próg, o którym nie wiesz
W OWU UNIQA pojawia się próg 0,2 promila, ale dotyczy świadczeń z umów dodatkowych i tylko wtedy, gdy wypadek jest następstwem alkoholu. To nie jest zasada zero tolerancji dla lampki wina.
Spis treści
- Czy jeden kieliszek pozbawia mnie wypłaty?
- Co dokładnie mówi pkt 78?
- To dotyczy umów dodatkowych, a nie każdego świadczenia
- Musi istnieć związek przyczynowy
- Kto musi udowodnić związek alkoholu z wypadkiem?
- Czym różni się próg z OWU od progu drogowego?
- Jak się przed tym zabezpieczyć w praktyce?
- Okiem eksperta
- Przeczytaj również
W skrócie: w OWU UNIQA „Plan Pakietowej Ochrony" (2284_0724) pkt 78 rzeczywiście pojawia się próg 0,2‰ we krwi (albo 0,1 mg/dm³ w wydychanym powietrzu). Ale to nie znaczy „jeden kieliszek i nigdy nic nie dostaniesz". Zapis dotyczy świadczeń z umów dodatkowych i uruchamia się tylko wtedy, gdy nieszczęśliwy wypadek będący przyczyną zdarzenia jest następstwem spożycia alkoholu w takim stężeniu. Musi więc istnieć związek między alkoholem a wypadkiem, a ciężar wykazania go spoczywa na ubezpieczycielu. To istotny, ale precyzyjnie ograniczony wyjątek, nie zasada „zero tolerancji dla lampki wina".
Czy jeden kieliszek pozbawia mnie wypłaty?
Nie w takim sensie, w jakim wiele osób się tego obawia. Sam fakt, że w organizmie był alkohol, nie kasuje automatycznie całej ochrony z polisy. Kluczowe jest, o które świadczenie chodzi i czy alkohol miał związek z tym, co się stało.
Pkt 78 OWU odnosi się do świadczeń z tytułu umów dodatkowych i to w konkretnym układzie: gdy przyczyną zdarzenia ubezpieczeniowego jest nieszczęśliwy wypadek, a ten wypadek jest następstwem spożycia alkoholu w stężeniu od 0,2‰ we krwi lub od 0,1 mg w 1 dm³ wydychanego powietrza. Słowo „następstwem" jest tu najważniejsze — to ono buduje wymóg związku przyczynowego.
Co dokładnie mówi pkt 78?
Zapis brzmi tak, że ubezpieczyciel nie wypłaci świadczenia z umów dodatkowych, jeżeli nieszczęśliwy wypadek będący przyczyną zdarzenia jest następstwem między innymi:
- spożycia alkoholu w ilości dającej stężenie od 0,2‰ we krwi albo od 0,1 mg/dm³ w wydychanym powietrzu,
- niezaleconego przez lekarza zażycia leków,
- użycia narkotyków, środków odurzających lub psychotropowych,
- poddania się zabiegowi medycznemu poza kontrolą lekarza,
- prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień,
- uprawiania określonych sportów wysokiego ryzyka.
To jest jeden spójny mechanizm: chodzi o sytuacje, w których stan ubezpieczonego albo jego zachowanie doprowadziły do wypadku. Alkohol jest jedną z pozycji na tej liście, nie osobną, surowszą regułą.
To dotyczy umów dodatkowych, a nie każdego świadczenia
Warto rozdzielić dwie warstwy polisy. Umowa podstawowa (ochrona na życie) ma swoje własne, węższe wyłączenia — pkt 76 wymienia głównie wojnę, świadomy udział w aktach terroryzmu oraz samobójstwo w okresie 2 lat od zawarcia umowy. Alkoholowego progu 0,2‰ w tym katalogu nie ma.
Próg alkoholowy z pkt 78 działa na poziomie umów dodatkowych i to w powiązaniu z nieszczęśliwym wypadkiem. Innymi słowy: śmierć naturalna albo choroba objęta ochroną nie jest oceniana przez pryzmat tego, czy ktoś tego wieczoru wypił lampkę wina. To rozróżnienie gubi się w skrótowych opisach „polisa nie płaci po alkoholu", a jest fundamentalne.
| Warstwa polisy | Czy działa próg 0,2‰ | Podstawa |
|---|---|---|
| Umowa podstawowa (życie) | Nie — wyłączenia to m.in. wojna, terroryzm, samobójstwo do 2 lat | pkt 76 |
| Umowy dodatkowe, gdy przyczyną jest nieszczęśliwy wypadek | Tak, gdy wypadek jest następstwem alkoholu od 0,2‰ | pkt 78 |
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04
Musi istnieć związek przyczynowy
To jest zdanie, które warto zapamiętać. Wyłączenie z pkt 78 wymaga, żeby wypadek był następstwem spożycia alkoholu. Samo stwierdzenie, że we krwi było 0,3‰, nie wystarcza, jeśli alkohol nie miał nic wspólnego z przyczyną zdarzenia.
Rozróżnienie jest praktyczne. Jeżeli ktoś po lampce wina potknął się na własnym progu w domu, to trudno bronić tezy, że to alkohol spowodował upadek. Inaczej wygląda sytuacja, w której nietrzeźwy kierowca powoduje wypadek. Konstrukcja przepisu ma właśnie odsiać te przypadki, w których alkohol realnie doprowadził do szkody, a nie karać za jakąkolwiek jego obecność.
Anonimowy schemat pokazuje to najlepiej. Wyobraźmy sobie dwie sytuacje z tym samym stężeniem 0,3‰. W pierwszej ubezpieczony spada ze schodów we własnym domu i łamie nogę — ubezpieczyciel musiałby wykazać, że to alkohol, a nie przypadkowe potknięcie, doprowadził do upadku, co bywa trudne. W drugiej ten sam ubezpieczony powoduje nietrzeźwy wypadek na rowerze, wjeżdżając w przeszkodę — tu związek przyczynowy jest znacznie łatwiejszy do wykazania. To samo stężenie, dwa różne rozstrzygnięcia. Decyduje nie liczba na alkomacie, lecz to, czy alkohol był przyczyną zdarzenia.
Kto musi udowodnić związek alkoholu z wypadkiem?
Ubezpieczyciel. To on powołuje się na wyłączenie, więc zgodnie z ogólną zasadą ciężaru dowodu (art. 6 KC) to na nim spoczywa wykazanie, że zachodzą przesłanki odmowy — czyli i stężenie alkoholu, i związek przyczynowy z wypadkiem. Klient nie musi udowadniać swojej „trzeźwości"; to zakład ubezpieczeń musi udowodnić, że wypadek był następstwem alkoholu.
W praktyce oznacza to, że sama adnotacja o alkoholu w dokumentacji nie zamyka sprawy. Jeżeli odmowa opiera się wyłącznie na obecności alkoholu, bez wykazania związku ze zdarzeniem, jest to dobra podstawa do reklamacji, a dalej do sporu. Zakład ubezpieczeń ma na odpowiedź na reklamację co do zasady 30 dni, a milczenie w terminie działa na korzyść klienta. Warto więc nie rezygnować po pierwszej odmowie, jeśli logika „następstwa" nie została w niej w ogóle wykazana.
Czym różni się próg z OWU od progu drogowego?
Warto zestawić dwie skale, bo łatwo je pomylić. W prawie drogowym przedział 0,2–0,5‰ to „stan po użyciu alkoholu", a stężenie powyżej 0,5‰ to „stan nietrzeźwości". OWU UNIQA ustawia swój próg na dolnej granicy tej skali, czyli 0,2‰ — na poziomie „stanu po użyciu", nie dopiero „nietrzeźwości".
To ważny szczegół: ubezpieczyciel może zastosować wyłączenie już przy stężeniu, które w ruchu drogowym jest dopiero wykroczeniem, a nie przestępstwem. Nie zmienia to jednak wymogu związku przyczynowego — niski próg dotyczy tego, od jakiego stężenia w ogóle rozważa się wyłączenie, a nie tego, czy alkohol musiał doprowadzić do wypadku. Oba warunki muszą wystąpić razem.
Jak się przed tym zabezpieczyć w praktyce?
Kilka uczciwych wskazówek:
- Nie prowadź po alkoholu i nie uprawiaj ryzykownych aktywności „na rauszu". To nie tylko kwestia polisy, ale to właśnie te sytuacje najłatwiej podpiąć pod pkt 78.
- Czytaj, których umów dotyczy wyłączenie. Próg 0,2‰ uderza w świadczenia wypadkowe z umów dodatkowych, nie w podstawową ochronę na życie.
- Przy odmowie żądaj uzasadnienia. Odmowa musi zawierać powód i podstawę prawną oraz pouczenie o drodze sądowej (pkt 68). Jeśli brakuje wykazania związku przyczynowego, warto się odwołać.
- Pamiętaj, że wyłączenia rozciągają się na bliskich. Gdy umowa dodatkowa obejmuje życie lub zdrowie współmałżonka, dziecka czy rodziców, te same zasady stosuje się odpowiednio do nich (pkt 79).
Okiem eksperta
W mojej praktyce próg 0,2‰ budzi więcej paniki, niż powinien — i mniej ostrożności, niż powinien. Paniki, bo ludzie czytają „0,2‰" i myślą, że lampka wina do obiadu unieważnia całą polisę, co nie jest prawdą przy śmierci naturalnej czy chorobie. Za mało ostrożności, bo ci sami ludzie lekceważą realne ryzyko: prowadzenie po alkoholu to klasyczna sytuacja, w której wyłączenie zadziała w całej rozciągłości. Moja rada jest więc dwutorowa — nie bój się zapisu przy zwykłym życiu, ale traktuj poważnie te aktywności, w których alkohol faktycznie może być uznany za przyczynę wypadku.
Ten sam próg 0,2‰ i ta sama logika „związku przyczynowego" wracają zresztą w ubezpieczeniach komunikacyjnych, gdzie konsekwencje jazdy po alkoholu bywają jeszcze dotkliwsze, łącznie z regresem ze strony ubezpieczyciela. Jeśli siadasz za kierownicą, warto rozumieć, jak w tym kontekście działa ubezpieczenie OC i AC samochodu — bo to właśnie tam alkohol potrafi zamienić szkodę w osobisty koszt na lata. Zapis w polisie na życie to tylko fragment większej całości, którą warto ogarnąć razem.
Przeczytaj również
Najczęstsze pytania
Czy jeden kieliszek pozbawia mnie wypłaty z polisy?
Czy próg alkoholowy dotyczy ochrony na życie?
Kto musi udowodnić, że alkohol spowodował wypadek?
Czym różni się próg 0,2 promila z OWU od progu drogowego?
Co zrobić po odmowie wypłaty z powodu alkoholu?
Potrzebujesz ochrony na życie i zdrowie?
Dobierzemy ubezpieczenie do Twojej sytuacji — ochrona już od 44 zł miesięcznie.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04